Witamy na stronie ...

Wyprawa Wędrownicza 2007, której przygotowaniom przyglądaliśmy się przez ostatnie miesiące w ubiegły dobiegła końca. Włocławska reprezentacja harcerzy ze 147. WDW Scatter w komplecie dotarła rowerami do Anglii 29. lipca, aby zgodnie z założeniem wędrówki, po przejechaniu 1700km, dn. 1 sierpnia świętować 100lecie skautingu i odnowić przyrzeczenie harcerskie.

Jednak droga do celu kosztowała naszych wędrowników wiele wysiłku. Począwszy od pokonania górzystych terenów zachodnich Niemiec, aż po deszcz, porywisty wiatr, czy takie przykre niespodzianki jak drobne kontuzje fizyczne i usterki techniczne sprzętu. Codzienne pobudki o 6 rano również nie zawsze napawały optymizmem. Lecz o ile mniejsza byłaby radość z odniesienia sukcesu, gdyby realizacja celu była zbyt łatwa? Wszystko to, bowiem dostarczyło rowerzystom wiele pozytywnych emocji i niezapomnianych wspomnień.

Światowy zlot skautów (JAMBOREE) zapisał się w historii skautingu jako najliczniejszy, a reprezentacja z Włocławka miała niepowtarzalną okazję mieć w tym swój udział. Trasa jaką przebyli rowerzyści przebiegała przez Niemcy, Holandię, Belgię, Francję oraz Anglię, co zrobiło duże wrażenie na naszych zagranicznych przyjaciołach.
Z pewnością możemy liczyć na organizowanie podobnych ekspedycji przez naszych harcerzy w przyszłości. Kto wie, może i dzięki tej wyprawie uda się jeszcze bardziej zachęcić Włocławian do aktywnego spędzania wolnego czasu w niebanalny sposób.

Obecnie uczestnicy wyprawy wypoczywają po wzmożonym wysiłku, jednak wiemy, iż nie spoczną na laurach. W głowach już tlą się im pomysły na podejmowanie kolejnych wyzwań.

Wyprawa na YouTube

15.01.2008

Coraz bliżej

28.07.2007 Przejechaliśmy Holandię, przejechaliśmy Belgię i w dniu dzisiejszym zaczynamy podbój Francji! Dziś część z nas nocuje w Calais a reszta około północy przeprawi się tunelem przez kanał La Manche.

Wczoraj ku zaskoczeniu nas wszystkich dołączyła do nas Kasia ze Szczecina, uczestniczka trasy "Na Jeża". Jako jedyna zdołała wytrwać tak długo, ponieważ reszta jej grupy zrezygnowała z wyprawy dzień wcześniej. Z nami na pewno włos z głowy jej nie spadnie.

Pozdrawiamy i zapraszamy do galerii.

Dalej przed siebie

15.07.2007 Przejechaliśmy Berlin i choć spotkało nas kilka niemiłych przygód takich jak nieznośny deszcz czy różne awarie naszych rowerów (kilka przebitych dentek i ósemka), dalej kontynuujemy naszą wędrówkę.
Na szczęście spotykamy bardzo serdecznych ludzi którzy pomogają nam w trudnych sytuacjach i pomimo bariery językowej sprawnie komunikujemy się z Niemcami. Zwiedziliśmy Witenbergę znaną dzięki Lutrowi oraz okoloice Dessau.
Dziś nocujemy niedaleko Thale czyli jesteśmy prawie w połowie miedzy granicą Polsko-Niemiecką i Niemiecko-Holenderską.

W galerii jest kolejna seria zdjęć do obejżenia...

Pozdrawiamy

No to ruszyliśmy

11.07.2007 Nadeszła ta chwila kiedy wkońcu po długich przygotowaniach wsiedliśmy na rowery i ruszyliśmy przed siebie.
Chcemy serdecznie podziękować wszystkim tym którzy pożegnali nas przed Urzędem Miejskim na Zielonym Rynku.
W dniu wczorajszym dotarliśmy do Kostrzyna gdzie dzisiaj przekroczyliśmy granicę Polsko - Niemiecką.
W chwili obecnej zmierzamy do Berlina, ale niestety zaskoczył nas dość niemiły dla każdego rowerzysty deszcz.

Zapraszamy do oglądania naszej galerii, jak również info w portalu www.q4.pl

[ wszystkie aktualności ]